wtorek, 15 września 2009

Linux IDE: Aptana, Eclipse, Netbeans ? a może coś innego ?

od wielu lat pracuje na różnych klonach eclipsa lub samym eclipse, miałem roczną przygodę z netbeansami ale ciągle mi czegoś brakowało - mianowicie prostoty i szybkości. O ile Netbeans był wyraźnie szybszy od aptany/eclipsa niestety sposób działania synchronizacji svn był w nim tragiczny. To chyba jedyna z wad jakie w nim dostrzegłem.

Pewnie problem może ię wydawac wam dziwny, przecież wszystko "u mnie działa szybko" natomiast ja w moim workspace mam 203 401 pliki w różnych projektach zajmujących razem 4,4GB

Oczywiście nie wszystko mam naraz otwarte, ale 4 projekty z 80000 plików zawsze mam dostępne. Na takiej ilości plików eclipsowo/aptanowy indexer zżera 100% procesora,
czyniąc prace niemożliwą. Zanim indexer zaraguje na próby zatrzymania go mijaja kolejne minuty. nawet jak się już to uda i nie wygenerował wczesniej Exceptiona o braku pamięci, a zaznacze że mam aktywne poniższe opcje:

--launcher.XXMaxPermSize
256m
-Xms256m
-Xmx896m

to nareszczie można zacząć pracować. Przy 4GB ramu i uruchomionym Firefoxie zaraz wolna pamięć praktycznie maleje do zera.

Poniżej fragment top-a(wszystko przed chwilą uruchomione):

PID USER PR NI VIRT RES SHR S %CPU %MEM SWAP COMMAND
15459 lowang 20 0 2000m 781m 35m S 1 20.1 1.2g /usr/bin/java
10034 lowang 20 0 1248m 485m 35m S 28 12.5 763m /usr/lib/firefox
5160 root 20 0 588m 173m 17m S 2 4.5 414m /usr/X11R6/bin/X :0
1539 lowang 30 10 342m 106m 15m S 0 2.7 235m /usr/bin/python2.6
6490 lowang 20 0 550m 98m 12m S 1 2.5 452m google/chrome
10932 lowang 20 0 406m 46m 17m S 0 1.2 359m gedit


Ostatni na fragmencie listy jest właśnie mój faworyt czyli gedit - prosty edytorek standardowo instalowany wraz z ubuntu. Oczywiście standardowo ciężko było by w nim pisać, na szczęście istnieje do niego wiele pluginów upodabniających go do textmate-a,
polecam instalacje dodatków z repo: http://github.com/mig/gedit-rails

końcowy efekt wygląda tak:

po prawej stronie widoczne okienko tzw. "snap open" czyli naciskamy CTRL-ALT-O i zaczynami wpisywac treść nazwy pliku a gedit pokazuje nam dopasowania - z tej listy odrazu otwieramy taki znaleziony plik, koniec z zagłębianiem się na 4-ty poziom podkatalogu :)

Kolorowanie składni działa rewelacyjnie, podpowiadanie też jest w miare efektywne ( działa w obrębie danego pliku, nie jest jakies super sprytne ale wystarcza), jedyne czego brakuje to klikniecia w nazwę klasy z CRTL-em aby odrazu wyświetliła się definicja, ale niestety coś za coś.

Jesli masz dość wolnego wielkiego IDE to zachęcam do małej próby :)

UPDATE 2009-12-23: zamiast snap open doinstalowałem gedit-gmate z pluginem Go to File, jest znacznie szybszy i stabilniejszy niz snap-open.

0 komentarze:

Prześlij komentarz